
Słyszeliście o Faustynkach?
Dzień po osławionych Walentynkach obchodzimy (tak, tak, obchodzimy wszystkie święta, które da się obejść:)) święto samotnych!
Nazwa Faustynki wzięła się od Świetego Faustyna, patrona samotnych serc. Dzień singla został wymyslony przez Włochów, czemu nieco się dziwię, ponieważ Włochy nie maja najwiekszego odsetka singli w strukturze społecznej.
Który kraj zatem jest liderem?
Ze statystyk Eurostatu wynika, ze palmę pierwszeństwa dzierży Szwecja, w kórej blisko połowa społeczeństwa to osoby mieszkające samotnie. Jak wygląda Polska na tle wszystkich państw Europy? U nas udział samotnych osób bez dzieci w prowadzących gospodarstwo domowe to 23% i jest jednym z niższych wskaźników. Aaaale....
Dane Eurostatu wskazują, że od 2006 r. do 2015 r. liczba polskich singli zwiększyła się o ponad 800 000!
Wzrost ilości osób mieszkajacych samotnie w Polsce siega 23% i jest to jeden z wyższych wskaźników w Europie!
Określenie "osoba samotna" kojarzy się ze smutną, opuszczoną i sfrustrowana jednostką. Kim jednak jest współczesny singiel? I dlaczego "singiel"?
Nazwa stara panna lub stary kawaler brzmi anachronicznie, ma pejorawtywny wydźwięk i wychodzi z użytku. Używane jest głównie w małych miasteczkach i rejonach wiejskich przez starsze, tradycyjnie wychowane osoby.
Singiel- kalka z języka angielskiego ma o wiele bardziej pozytywne skojarzenia i odnosi sie do obu płci. O wiele łatwiej używać krótkiego, choć obcobrzmiącego, pozytywnego określenia.

Statystyka wykazuje, że nowoczesny singiel żyjący głównie w aglomeracji miejskiej to osoba samodzielna, niezależna, ambitna, osiągajaca założone cele. Osoby takie nie wykluczaja w przyszłości założenia rodziny. Większość czasu jednak poświęcają na ciekawą pracę, awanse, podróże, zabawę, przyjaźnie i przelotne znajomości.
Singiel to osoba przeznaczająca zarobione pieniądze na zabawę, zakupy, podróże. Ciesząca się życiem, realizującą się w pracy, posiadającą pasje i hobby, poznajacą nowe zainteresowania, szukającą nowych wyzwań.
Czy zatem życie singla nie jest godne świętowania?
Obchodźmy Faustynki, bo każdy powód do świętowania jest dobry!
Wasza adminka O.